Zamek Pilcza w Smoleniu i Grodzisko Pańskie. Najpiękniejszy spacer na Jurze?

  • przez

Od kilku lat mamy taką tradycję, że tuż po Świętach ze znajomymi wyskakujemy na jeden dzień w góry spalić trochę pierogów i serników. Do tej pory zawsze padało na Beskid Żywiecki, ale w tym roku góry postanowiliśmy zastąpić Jurą Krakowsko-Częstochowską. I nie żałujemy. Niespełna 3-godzinny spacer od razu wskoczył na podium mojego osobistego rankingu najpiękniejszych miejsc w tym regionie.

Droga rozpoczynała i kończyła się na parkingu w Czarnym Lesie, w gminie Pilica. Prowadzi stąd ścieżka dydaktyczna wytyczona w formie pętli przez Dolinę Wodącej. Na samym początku mijamy Grodzisko Pańskie, czyli najwyższe wzniesienie Pilicy. To był główny powód wyboru takiej właśnie trasy.

Korona Województwa Śląskiego, czyli czemu Grodzisko Pańskie?

O Grodzisku Pańskim dowiedziałem się kilka miesięcy temu realizując projekt „Korona Województwa Śląskiego”. Kiedyś napiszę o tym więcej, a póki co zapraszam na nasz profil na facebooku Bliżej niż myślisz, gdzie znajdziecie więcej informacji.

Okazało się, że to miejsce z ogromnym potencjałem. Zdobywa się je po wyjątkowo jak na Jurę ostrym podejściu, które szybko wynagradzają kapitalne widoki. Do tego wzgórze usiane jest błędnymi skałami, pomiędzy którymi przechodzić można po kładkach, mostkach czy w tunelach. Możecie w pełnej krasie podziwiać je w trzecim odcinku wspomnianej serii „Korona Województwa Śląskiego”:

Fragment o Pilicy i Grodzisku Pańskim znajdziecie na początku odcinka

Podczas zdobywania KWŚ na Grodzisku byliśmy tylko kilka chwil i musieliśmy jechać dalej, ale od razu wiedziałem, że ta okolica ma potencjał na dłuższy spacer. I dlatego właśnie wróciliśmy tu pod koniec grudnia.

Zamek Pilcza w Smoleniu

Wspomniana ścieżka dydaktyczna prowadzi z Grodziska w kierunku Smolenia i znajdującego się tam Zamku Pilcza. Co prawda kończy się nieco przed warownią i zawraca (już inną drogą), ale zdecydowanie warto do spaceru dołączyć ruiny. Nie wiem jak sprawa wygląda w sezonie, ale zimą zamek był otwarty bezpłatnie.

Zamek Pilcza

Śmiało mogę powiedzieć, że to jedna z najciekawszych i najlepiej utrzymanych pozycji na Szlaku Orlich Gniazd. Zwiedzać można dwa dziedzińce, a oprócz tego wejść na mury czy nawet wieżę, z której rozpościera się kapitalny widok.

Po dość dokładnej eksploracji zamku wróciliśmy na ścieżkę i ruszyliśmy w stronę Czarnego Lasu. Droga powrotna prowadziła już głównie dnem wąwozu, bez większych podejść, podczas gdy droga na zamek miała już niemal górski charakter.

W sumie trasa wyniosła nieco ponad 8 km i ok. 2,5 godziny. Jak na jurajskie standardy jest ona dość wymagająca. Szczególnie podejście na Grodzisko Pańskie może dać w kość. Niemniej na pewno warto. Jeśli ktoś szuka miejsca na krótką, malowniczą i nieco męczącą wycieczkę bliżej aglomeracji niż Beskidy, to to jest propozycja idealna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *