Najpiękniejsze drogi Majorki. Formentor i szalona serpentyna Ma-2141. Wakacje na Majorce cz. II

Czego na Majorce jest najwięcej? Plaż? Pomarańczy? Niemców? Okazuje się, że chyba kolarzy… Wyspa to dla nich prawdziwy raj. Wielokilometrowe trasy, dobry asfalt i mordercze podjazdy na górskich serpentynach. Zachodnia część Majorki to pasmo górskie Serra de Tramuntana. Przejazd w tym terenie z miasta do miasta to już trasa widokowa. Ale największe wrażenie robią dwie drogi. Obie autorstwa jednego człowieka. Obie skonstruowane tak, aby jak najmniej ingerować w naturę.

Ten człowiek to urodzony na Majorce inżynier Antonio Parietti. Pierwsze z jego dzieł to droga wiodąca na jedną z największych atrakcji wyspy – Formentor.

Miejsce spotkań wiatrów. I kolarzy…

To skalisty i wąski półwysep, którego koniec stanowi najbardziej na północ wysuniętą część Majorki. Usiany jest plażami i punktami widokowymi. Łatwo byłoby ulec pokusie i zostać na dłużej przy jednym z nich, ale trzeba pamiętać, że prawdziwa gratka kryje się na końcu.

To latarnia morska, z której przy dobrej pogodzie obserwować można pobliską Minorkę, a z drugiej strony cały półwysep.

Formentor ze względu na trudne warunki do żeglowania nazywany bywa „Miejscem spotkań wiatrów”. Ekstremalnych przeżyć doświadczą tu jednak nie tylko żeglarze. Przez cypel wije się widowiskowa serpentyna. Wyjątkowo ukochana przez kolarzy, których więcej tu niż kóz, a tych drugich jest naprawdę sporo.

Ważna uwaga jeśli ktoś wybiera się na Majorkę w najbliższym czasie. Ze względu na pandemię zamknięto dla samochodów osobowych ostatni odcinek drogi (od Playa de Formentor do latarni). Turysta może się tam dostać właściwie tylko miejskimi autobusami. Te zatrzymują się przy najważniejszych punktach, ale nie wszystkich. Trzeba więc dobrze zaplanować co chcemy zobaczyć żeby nie kosztowało nas to zbyt wiele czasu i pieniędzy.

Spaghetti pośród szczytów

Trasa na Formentor jest piękna, ale dla nas i tak jest numerem dwa na wyspie. Na głowę bije ją słynna droga Ma-2141. 13 km serpentyn tak krętych, że w pewnym momencie krzyżują się same ze sobą. Stromizny, przewężenia, no i dziesiątki kolarzy po drodze. To wszystko sprawia, że droga jest o tyle piękna, co i wymagająca. Ze względu na włoskie pochodzenie projektanta bywa porównywana do… spaghetti.

Ma-2141

Oczywiście pan Parietti miał łeb na karku i trasę zaprojektował tak, że przy najlepszych punktach widokowych można się bezpiecznie zatrzymać. Bo widoki są fenomenalne i łatwo mogłyby odwrócić uwagę od kierownicy. Łeb na karku trzeba też mieć korzystając z drogi Ma-2141. Owszem, jest świetnie zaprojektowana, ale to nie wystarczy. Trzeba pamiętać, że drogą poruszają się autokary. Widzieliśmy jak mają problem ze zrobieniem zakrętu, co na Formentorze się nie zdarzało. Widzieliśmy też kierowców, którzy pchali się w wiraże nie upewniając się co za nimi. Kończyło się hamowaniem, cofaniem i zaklinowanym autokarem.

Żeby uniknąć takich atrakcji proponujemy w trasę wybrać się rano. Koło południa zaczynają się bowiem godziny szczytu. Ma-2141 prowadzi właściwie tylko w jedno miejsce. Łączy większą drogę Ma-10 z Sa Calobrą. Rybacką mieścinką rodem z „Wielkiego Błękitu”, która skrywa nieoczekiwany skarb. Ale o tym później.

Jeszcze garść informacji praktycznych. Na Formentor i serpentynę wybraliśmy się w dwa różne dni. Półwysep zwiedziliśmy dzięki komunikacji miejskiej. Z Alcúdii i Pollençy jeżdżą tam bezpośrednie autobusy miejskie. Przejażdżka to ok. 40 minut, a przy okazji można zwiedzić wspomniane miasta.

Drogę Ma-2141 odhaczyliśmy już samochodem jadąc do Sa Calobry i dalej do Sóller i Valldemossy. Taka wycieczka na spokojnie do zrobienia jest w jeden dzień.


ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ Z MAJORKI

1 myśl na “Najpiękniejsze drogi Majorki. Formentor i szalona serpentyna Ma-2141. Wakacje na Majorce cz. II”

  1. Warto dodać, że zakaz wjazdu na ostatni odcinek na Formentorze jest od 15.06 do 15.09 w godzinach 10 – 19 . Można śmiało przyjechać około 8 i spokojnie zdarzyć wrócić przed 10 lub na zachód słońca. Mandat za poruszanie się w godzinach zakazu wynosi 200e. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *