Karkonosze na weekend, czyli można uniknąć tłumów

Z górami zawsze było mi po drodze. Dosłownie i w przenośni. Mieszkamy blisko, więc od małego włóczyłem się po szlakach. Najpierw z rodzicami, później już sam. Najczęściej były to jednak Beskidy i Tatry, więc na kolejny wypad wybraliśmy pasmo kompletnie mi nie znane – Karkonosze. W podjęciu takiej decyzji pomogły dodatkowo zdjęcia nieziemsko zatłoczonych szlaków … Czytaj dalej Karkonosze na weekend, czyli można uniknąć tłumów